…czyli kiedy ktoś szuka informacji tylko po to, żeby zranić
Profilowanie ofiary to sytuacja, w której ktoś celowo zbiera informacje o drugiej osobie, aby wykorzystać je w ataku. Nie chodzi tu o ciekawość ani zwykłe przeglądanie profilu. Profilowanie polega na szukaniu takich danych, które można później obrócić przeciwko komuś. Ktoś sprawdza stare zdjęcia, komentarze, relacje, grupy, do których ofiara należy, albo posty, które polubiła. Wybiera to, co może wzbudzić emocje innych, i wykorzystuje to jako narzędzie do ośmieszenia, wywołania linczu albo zrobienia z kogoś celu całej społeczności.
W Internecie profilowanie ofiary jest szczególnie łatwe, bo większość młodych ludzi zostawia w sieci ślady swojego życia. Zdjęcia ze szkoły, filmiki z wyjazdów, śmieszne nagrania z przyjaciółmi, stare wpisy sprzed lat. Dla kogoś życzliwego są to zwykłe pamiątki. Dla osoby planującej atak stają się materiałem, z którego można zbudować historię mającą ośmieszyć lub skompromitować ofiarę. Psychologia opisuje takie zachowanie jako agresję instrumentalną. Nie wynika ono z impulsu, ale z chęci osiągnięcia celu poprzez skrzywdzenie drugiej osoby.
Profilowanie ofiary często zaczyna się niewinnie. Ktoś chce zdobyć argumenty do kłótni albo sprawić, że inni spojrzą na kogoś nieprzychylnie. Jednak, gdy zaczyna się selekcjonować cudze życie w poszukiwaniu słabości, granica zostaje przekroczona. W sieci takie działania potrafią wywołać efekt domina. Znaleziony screen trafia do grupy, potem pojawia się w komentarzach, a inni użytkownicy dokładają kolejne informacje, które również wyszukali. Z pozoru drobne materiały stają się elementem większej historii, która nie ma nic wspólnego z prawdą, ale wygląda na przekonującą.
Najtrudniejsze dla ofiary jest to, że profilowanie sprawia wrażenie, jakby ktoś wchodził jej w życie bez zaproszenia. Odkrywanie prywatnych treści, ich wyciąganie i podawanie dalej bez zgody wywołuje poczucie naruszenia, wstydu i bezradności. Osoba może zacząć unikać publikowania czegokolwiek, kasować stare zdjęcia albo ograniczać swoją obecność w sieci, bo czuje, że każde jej działanie może zostać użyte przeciwko niej. To nie jest zwykły konflikt. To atak na poczucie bezpieczeństwa.
Profilowanie ofiary można zatrzymać, ale wymaga to czujności i odwagi. Jeśli widzimy, że ktoś wyciąga stare treści tylko po to, żeby kogoś zranić, warto powiedzieć wprost, że takie zachowanie nie jest w porządku. Można też zgłosić publikację, zwłaszcza jeśli narusza prywatność. Najważniejsze jest uświadomienie sobie, że treści w sieci nadal należą do osób, które je stworzyły. Nikt nie ma prawa wykorzystywać ich przeciwko nim. W cyfrowym świecie empatia zaczyna się od szacunku do cudzych granic.
Przypisy i wyjaśnienia
MIĘDZYNARODOWA FUNDACJA ROZWOJU INTELEKTUALNEGO DZIECI I MŁODZIEŻY „SENSUS VITAE”
KRS: 0001051900;
NIP: 1133106399; REGON: 526194899-00010
NR. KONTA: ING PL64 1050 1012 1000 0090 8273 3065
Pomagamy rodzicom, dzieciom, młodzieży i ich rodzinom odnaleźć drogę do pełniejszego życia – bez barier rozwojowych i pułapek cyfrowego świata. Tworzymy przestrzeń, gdzie edukacja, terapia i profilaktyka spotykają się, by dać realną pomoc.
© Copyright Fundacja Sensusvitae