…czyli kiedy ktoś raz udaje przyjaciela, a raz wraca jako ktoś, kto rani

Yo–yo harassment to forma nękania, w której jedna osoba zachowuje się wobec drugiej w sposób zmienny i nieprzewidywalny. Przez chwilę jest miła, wspierająca i zainteresowana, a zaraz potem znika, ignoruje, wyśmiewa lub wraca, by ją zranić. Takie zachowanie przypomina ruch jo–jo. Zbliżenie, odrzucenie, zbliżenie, odrzucenie. Dla osoby, która to przeżywa, jest to emocjonalna huśtawka, której nie potrafi kontrolować.

W Internecie yo–yo harassment jest szczególnie trudny do rozpoznania, bo często zaczyna się od kontaktu, który wydaje się przyjacielski. Ktoś pisze miłe wiadomości, komentuje posty, zaprasza do rozmowy lub do wspólnej gry. W pewnym momencie coś się zmienia. Osoba znika bez słowa, ignoruje wiadomości albo zachowuje się tak, jakby wcześniejsze wsparcie w ogóle nie miało miejsca. Po kilku dniach lub tygodniach wraca, jakby nic się nie stało, i zaczyna budować relację od nowa. Ten schemat powtarza się wiele razy, aż ofiara traci poczucie, co jest prawdziwe, a co udawane.

Psychologia tłumaczy yo–yo harassment jako formę kontroli emocjonalnej. Osoba stosująca tę taktykę chce czuć, że ma wpływ na uczucia i reakcje drugiej strony. Zbliżając się, zdobywa zaufanie. Odrzucając, sprawia ból. Wracając, budzi nadzieję. Ten cykl sprawia, że ktoś staje się emocjonalnie zależny. Zaczyna czekać na każdy znak uwagi i przepraszać za rzeczy, których nie zrobił. To powolne, ciche nękanie, które nie zawsze widać na pierwszy rzut oka, ale które potrafi głęboko zranić.

Dla młodych osób yo–yo harassment bywa szczególnie bolesny, ponieważ dotyka relacji, które w wieku szkolnym i nastoletnim są wyjątkowo ważne. To, że ktoś jest miły jednego dnia, a krzywdzący drugiego, powoduje ogromne zamieszanie emocjonalne. Ofiara często zaczyna szukać winy w sobie. Myśli, że coś zrobiła źle, że powinna bardziej się starać, że musi zmienić swoje zachowanie, żeby relacja była stabilna. Tymczasem problemem nie jest ona, lecz schemat stosowany przez drugą stronę.

Najważniejsze jest zrozumienie, że yo–yo harassment nie jest zwykłą niepewną znajomością. To forma przemocy emocjonalnej, która odbiera poczucie stabilności i bezpieczeństwa. Można ją zatrzymać, stawiając granice, blokując kontakt albo mówiąc głośno, że takie traktowanie rani. Warto też wspierać osoby, które przez to przechodzą. Czasem jedno zdanie wsparcia potrafi przerwać cykl, który trwał tygodniami. W sieci, tak jak w życiu, prawdziwa relacja nie polega na tym, że ktoś raz jest obecny, a raz znika. Polega na szacunku, konsekwencji i bezpieczeństwie.

Przypisy i wyjaśnienia

  1. Yo–yo harassment jest opisywane w psychologii relacji jako forma nękania emocjonalnego opartego na cyklu przyciągania i odrzucania.
  2. Mechanizm ten prowadzi do zaburzenia poczucia bezpieczeństwa, obniżenia samooceny i rozwinięcia zależności emocjonalnej u ofiary.
  3. W środowisku cyfrowym yo–yo harassment jest wzmacniany przez łatwość kontaktu i brak fizycznych granic, co ułatwia powracanie i wycofywanie się sprawcy.
Translate »